środa, 9 czerwca 2010

Ponoć nic nie ma za darmo. A ja coś mam

Vis a vis moich okien, po drugiej stronie ulicy, codziennie mam teatr za darmo. Przedstawienie pełnowymiarowe z fonią i wizją, za darmo! Chcąc nie chcąc, bo mieszkający tam lokatorzy nie uznają firan (wizja) i przez cały rok mają otwarte na oścież okna, nawet te w łazience (wizja jakości HD + fonia stereo, na tyle dobra, że słyszę psssstryk otwieranego piwa).
Stałymi lokatorami są: 2 kobiety, matka – zwana „z tyłu liceum z przodu muzeum” i córka - zniszczona życiem dyskotekowa lala oraz synek Lali - na oko sześciolatek i mam wrażenie, że od 3 lat nie rośnie. Oprócz stałych są zmienni, najczęściej kobiety, w różnym wieku, czasem ze swoimi dziećmi, czasem nastolatki a czasem nawet nastolatki mówiące po rosyjsku (?). Pojawiają się też panowie, choć rzadziej, zawsze łysi, młodzi i w spodniach od dresu. Kiedyś myślałam, że to jest jeden, ale po lampasach na spodniach zaczęłam ich odróżniać. Z rzadka też pomieszkuje jakiś kolega Liceum - ta figura jest zawsze z wąsami.
Mieszkanie jest bliźniacze z moim czyli 2-pokojowe, a ciągle gnieździ się tam 6-8 osób! Widać zgrani są, dobrze się dogadują, mają podobne zainteresowania... Ich najczęściej uprawiane hobby to: picie piwa, palenie papierosów i chodzenie po domu w samej bieliźnie. Podziwiam za silną wolę i systematyczność. Czasem też lubią potańczyć, poszarpać się, pokrzyczeć na siebie, biegać za sobą z drewnianą maczugą (chyba pamiątka z Zakopanego) z okrzykiem „Zajebię cię chuju” (to Lala za którymś Dresem) lub uprawiać seks na stojąco w toalecie, oczywiście przy otwartym na oścież oknie (to Liceum z Wąsem).
Są tam też 2 koty – piękne długowłose, wylegują się na parapetach i od czasu do czasu, w ramach kocich psot wynoszą coś z domu na dach. Ostatnio dyndał na rynnie czerwony stanik push-up a Lala kijem od miotły próbowała go ściągnąć.
Oglądam to przedstawienie od kilku lat i ciągle mnie nie nudzi. Akcja jest, momenty też, a wszystko za darmo.

A na parterze, w tym samym domu mieszka ekipa sezonowych robotników budowlanych. Co TAM się dzieje...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz